Ksiądz z Kasiny Wielkiej: Wymodliłem to zwycięstwo!
Łzy radości i okrzyk "Justyna, Justyna!" na ustach - tak Kasina Wielka cieszyła się ze złotego medalu swojej bohaterki. Mieszkańcy rodzinnej miejscowości naszej mistrzyni zebrali się w miejscowej świetlicy, gdzie na stojąco pasjonowali się biegiem. Gdy Kowalczyk wreszcie pokonała Bjoergen, wszyscy wylegli na ulice.
- Ileż razy modliłem się za Justynkę, w tym przed obrazem Matki Boskiej Śnieżnej, który mamy tutaj od Jana Pawła II - cieszy się ksiądz Jan Zając z ośrodka rekolekcyjnego na górze Śnieżnica w Kasinie Wielkiej. - Najbardziej zaimponowały mi spokój Justyny, jej dobre opanowanie i kondycja. A charakter dziewczyna ma taki jak jej ojciec, który pracował w naszym ośrodku: jak się zawziął do jakiejś roboty, to wykonał ją do końca, bez względu na trudności czy pogodę. Cieszmy się z tego sukcesu. Ale też wykorzystajmy go właściwie, żeby ludzie się ruszali na świeżym powietrzu, zamiast tylko jeść, pić i palić. Ja parę dni temu pobiegłem 12 kilometrów na nartach - dodaje ksiądz Zając.
Zobacz także
Foto
Komentarze:
rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze
Grupa A
Grupa B
Grupa C
Grupa D
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |
Warto przeczytać
Auto
Mężczyzna



