Tęsknię za córką
Sterylny zamknięty pokój. Łóżko, kroplówka, laptop, telewizor i telefon. Tak od tygodnia żyje Agata Mróz (26 l.). Siedem dni po przeszczepie szpiku kostnego we wrocławskiej Klinice Transplantologii nasza siatkarka już zaczyna się uśmiechać.
"Super Express": - Jak znosisz samotność?
Agata Mróz: - Nie jestem sama. Jest przy mnie moja mama. Pomaga mi we wszystkim. Przychodzi też do mnie mój mąż, Jacek. Tylko że zanim wejdą do mnie, muszą się ubrać w sterylne stroje.
- A córeczka?
- Dostaję codziennie jej nowe zdjęcia. Niestety, jest malutka, a bakterii w szpitalu strasznie dużo. Po co ryzykować? Tęsknię za nią, ale wiem, że to wszystko, przez co teraz przechodzę, jest dla moich najbliższych.
- Kiedy opuścisz ten sterylny pokój?
- Nie wiem. Na razie przyjmuję tylko kroplówki. Normalne jedzenie nie wchodzi w grę. Mogę jedynie pić.
- Kiedy się wyjaśni, czy zabieg się powiódł?
- Mija dopiero ósmy dzień. To zbyt wcześnie. Myślę, że 2-3 tygodnie trzeba poczekać. Lekarze też jeszcze tego nie wiedzą. Codziennie robią mi badania i jest nieźle. Najważniejsze, że nic mnie nie boli.
- Już ponad pół roku przebywasz w szpitalu. Najpierw Warszawa, teraz Wrocław - jak to znosisz?
- Człowiek jak musi, to zniesie wszystko. Wiem, że muszę to wszystko wytrzymać. Innego wyjścia nie mam. Dla mojej córki i męża muszę być zdrowa.
- Siatkarki po awansie na igrzyska w Pekinie dzwoniły do ciebie z Japonii...
- Zaskoczyły mnie. Łza się w oku zakręciła, gdy usłyszałam, jak mi wszystkie śpiewają "Sto lat" do telefonu. Fajnie... Super, że awansowały. Byłam zresztą pewna, że pojadą do Pekinu.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



