Gwizdek24.pl » Siatkówka » Ostatni wywiad Agaty Mróz

Ostatni wywiad Agaty Mróz

- Wiem, że muszę to wszystko wytrzymać. Innego wyjścia nie mam. Dla mojej córki i męża muszę być zdrowa - mówiła w ostatnim wywiadzie Agata Mróz (26 l.) dziennikarzowi "Super Expressu" Pawłowi Rasskowi, w piątek 30 maja.

"Super Express": - Jak znosisz samotność?

Agata Mróz: - Nie jestem sama. Jest przy mnie moja mama. Pomaga mi we wszystkim. Przychodzi też do mnie mój mąż, Jacek. Tylko że zanim wejdą do mnie, muszą się ubrać w sterylne stroje.

- A córeczka?

- Dostaję codziennie jej nowe zdjęcia. Niestety, jest malutka, a bakterii w szpitalu strasznie dużo. Po co ryzykować? Tęsknię za nią, ale wiem, że to wszystko, przez co teraz przechodzę, jest dla moich najbliższych.

- Kiedy opuścisz ten sterylny pokój?

- Nie wiem. Na razie przyjmuję tylko kroplówki. Normalne jedzenie nie wchodzi w grę. Mogę jedynie pić.

- Kiedy się wyjaśni, czy zabieg się powiódł?

- Mija dopiero ósmy dzień. To zbyt wcześnie. Myślę, że 2-3 tygodnie trzeba poczekać. Lekarze też jeszcze tego nie wiedzą. Codziennie robią mi badania i jest nieźle. Najważniejsze, że nic mnie nie boli.

- Już ponad pół roku przebywasz w szpitalu. Najpierw Warszawa, teraz Wrocław - jak to znosisz?

- Człowiek jak musi, to zniesie wszystko. Wiem, że muszę to wszystko wytrzymać. Innego wyjścia nie mam. Dla mojej córki i męża muszę być zdrowa.

- Siatkarki po awansie na igrzyska w Pekinie dzwoniły do ciebie z Japonii...

- Zaskoczyły mnie. Łza się w oku zakręciła, gdy usłyszałam, jak mi wszystkie śpiewają "Sto lat" do telefonu. Fajnie... Super, że awansowały. Byłam zresztą pewna, że pojadą do Pekinu.

Agata Mróz nie żyje>>

Zobacz wywiad wideo z Andrzejem Niemczykiem o Agacie Mróz>>

update counter
Najnowsze odcinki seriali, ciekawostki z planów! Superseriale.pl na komórce i tablecie!
Artykuły premium