Liga Światowa. Polska - Brazylia. Łukasz Żygadło: Anastasi mi zaufał
Poprzedni selekcjoner Daniel Castellani (50 l.) wyrzucił go ze zgrupowania za publiczne krytykowanie jego decyzji i psucie atmosfery w kadrze. Nowego szkoleniowca, Andreę Anastasiego (51 l.), nie interesowała jego przeszłość. Rozgrywający Łukasz Żygadło (32 l.) wrócił do reprezentacji i pod nieobecność Pawła Zagumnego (34 l.) spisuje się w niej świetnie.
- Na pozycji prowadzącego grę powinno być tak, że trener z góry nadaje komuś rolę główną. Musi zaufać zawodnikowi, który ma dyrygować grą. Jeśli są jasno określone zasady, gra się i trenuje zdecydowanie lepiej - komentuje Żygadło, który będzie podstawowym rozgrywającym reprezentacji podczas najbliższej wielkiej imprezy tego sezonu - lipcowego finału Ligi Światowej w Gdańsku.
Patrz też: Łukasz Żygadło wraca do kadry!
Wiele wskazuje, że w tej roli zobaczymy go także we wrześniowych mistrzostwach Europy w Czechach i Austrii.
- Nie chcę wracać do tego, co się wydarzyło rok temu - mówi dziś Żygadło. - Na powrót do reprezentacji i otrzymanie tej roli, jaką dzisiaj wypełniam, pracowałem ciężko przez długi czas. To efekt moich często trudnych decyzji i wyborów - dodaje rozgrywający włoskiego Trentino.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



