SE.plGwizdek24.pl rssNewsletter
Piłka nożna Boks Euro 2012 Żużel Tenis Siatkówka Piłka ręczna Koszykówka Inne Zimowe Forum

Krwawi mi serce

Data publikacji: 2008-09-17 04:30:00 | Data aktualizacji: 2010-11-19 07:44:23
A A A
tagi: raul lozano

Raul Lozano (52 l.) w Polsce będzie już tylko do soboty. Tego dnia wsiądzie do samolotu i odleci do Argentyny. Jego praca z naszą reprezentacją dobiegła wczoraj oficjalnie końca.

"Super Express": - PZPS nie przedłużył jednak z panem kontraktu. Mocno pan rozczarowany?

Raul Lozano: - Nie, w ogóle! Można się było spodziewać, że mecz z Belgią był moim ostatnim. A tak naprawdę to tuż po olimpiadzie czuło się, że to koniec. Odchodzę, ale nie mam żalu. To były dla mnie cztery piękne lata. W każdej pracy przychodzi taki moment, że koło się zamyka. I tak się właśnie stało ze mną. Teraz będę mógł się nacieszyć rodziną. Przez pierwszy rok pracy w Polsce spędziłem tu 9 miesięcy, w drugim roku 11 miesięcy, w trzecim 9,5, a w czwartym 7. To oznacza, że rodzina prawie mnie nie widziała.

- Ma pan jakieś propozycje?

- Pracę oferują mi Niemcy, Bułgaria, Hiszpania, Iran i Japonia. Kusi mnie podjęcie nowego wyzwania. Z Hiszpanią już pracowałem, a Niemcy i Bułgaria przypominałyby mi to, co robiłem w Polsce. Może więc Iran lub Japonia? To byłoby coś całkiem nowego.

- Największy pański sukces z Polską to...

- Pewnie wszyscy powiedzą tak: jedyny sukces Lozano to wicemistrzostwo świata. A ja patrzę na to inaczej. Za największe osiągnięcie uważam to, że przez te cztery lata walczyliśmy jak równy z równym z najlepszymi zespołami na świecie. Poza Brazylią, potrafiliśmy wygrać z każdym. Cieszę się, że większość moich siatkarzy potrafiła utrzymać się na światowym poziomie. Świderski grał kapitalnie, Zagumny zebrał kilka cennych wyróżnień, świeżą krew wnieśli Wlazły i Winiarski. Kadziewicz zrobił kapitalną robotę, to samo Gruszka, wzorowy kapitan. Wymieniać mógłbym bardzo długo.

- Najtrudniejszy moment w ciągu tych czterech lat?

- Śmierć Arka Gołasia. Tego chłopaka już nigdy nie da się zastąpić. Serce po jego stracie krwawi mi do dzisiaj. A co do samych meczów i imprez, to najbardziej zabolała ostatnia piłka w meczu z Włochami na igrzyskach. W tym momencie wiadomo było, że coś się właśnie skończyło. A przecież każdy widział, jak bardzo nam zależało, aby stanąć na olimpijskim podium.

- Nie ze wszystkimi w Polsce było panu po drodze...

- Nie przesadzajmy. 2-3 byłych trenerów zaciekle mnie atakowało, ale głównym powodem ich frustracji było to, że nie mają pracy. A jak ktoś nie pracuje, to zajmuje się krytyką innych.

- Polska publiczność?

- Najlepsza na świecie.

- Największy pański błąd?

- To, że nie nauczyłem się języka polskiego. Przez to i mnie, i Polakom w pewnych sytuacjach było trudniej.

- Jaka będzie przyszłość polskiej siatkówki?

- Jeśli nie popełni się błędów, to super. Polska ma wszystko, aby przez lata być w ścisłej światowej czołówce. Przecież to tu odbędą się mistrzostwa świata 2014. Niby to odległa data, ale przygotowywać trzeba się już teraz. Nie zaśpijcie, nie zepsujcie tego wszystkiego!

Pod skrzydłami Lozano

2005 Zespół awansuje do finałowego turnieju Ligi Światowej w Belgradzie, ale przegrywa w półfinale i zajmuje 4. miejsce. Lozano pokazuje charakter, odsuwając z zespołu trzech kadrowiczów, którzy balowali podczas zgrupowania. W mistrzostwach Europy Polska jest piąta.

2006 Nie ma sukcesu w LŚ (7. miejsce), ale pod koniec roku Polacy przechodzą jak burza przez mistrzostwa świata w Japonii. Zostają zatrzymani dopiero w finale przez Brazylię.

2007 Rok wielkich oczekiwań i jeszcze większych rozczarowań. W finale LŚ w Katowicach 4. miejsce Polski pozostawiło niedosyt, a czary goryczy dopełnia klęska w ME w Moskwie (11. pozycja).

2008 Nie zdobywamy awansu do Pekinu z turnieju kontynentalnego w Izmirze, trzeba czekać do majowej imprezy w Portugalii, którą wygrywamy. Po drodze są kompromitujące wpadki ze słabeuszami w kwalifikacjach ME. Na igrzyskach gramy dobrze, ale znowu nie ma sukcesu - zamiast półfinału tylko 5. miejsce. W barażowych meczach z Belgami zapewniamy sobie - po bardzo słabej grze - awans do ME 2009.

tekst: Marek Żochowski, Piotr Koźmiński foto: Paweł de Ville

Wyniki

Piłka nożna Piłka ręczna
Data Godzina Gospodarze Wynik Goście
08.06.2012 18:00 Polska - : - Grecja
08.06.2012 20:45 Rosja - : - Czechy
12.06.2012 18:00 Grecja - : - Czechy
12.06.2012 20:45 Polska - : - Rosja
16.06.2012 20:45 Czechy - : - Polska
16.06.2012 20:45 Grecja - : - Rosja

Opinie

Michał Listkiewicz: Wojna sportowa Michał Listkiewicz: Wojna sportowa Oznajmiono, że policja otrzymała odpowiedni zapas pałek na EURO 2012. To pikuś w porównaniu ze zbrojeniami Londynu na letnie igrzyska olimpijskie. Tam w pogotowiu będą 2 krążowniki, 10 myśliwców i batalion czołgów. Podobno u nas też miał być krążownik, ale chwilowo nim nie dysponujemy. więcej
Andrzej Kostyra o Kazimierze Szczuce: Kucharki podczepiają się pod EURO Andrzej Kostyra o Kazimierze Szczuce: Kucharki podczepiają się pod EURO Cesarz Kaligula mianował konia senatorem. Dziennikarka Monika Olejnik mianowała ekspertem od EURO 2012 Kazimierę Szczukę - podobno feministyczną literatkę, a sądząc po poziomie wypowiedzi kucharkę - i zaprosiła ją do swego programu w telewizji informacyjnej. więcej

Warto przeczytać

Auto Mężczyzna
WARSZAWA: Wypadek Mercedesa SLS AMG na skrzyżowaniu Sobieskiego i Beethovena - ZDJĘCIA Samochody WARSZAWA: Wypadek Mercedesa SLS AMG na skrzyżowaniu Sobieskiego i Beethovena - ZDJĘCIA Data publikacji: 2012-05-24 09:05 Kolejna superbryka spotykana na warszawskich ulicach, nadaje się na złom. Nowy Mercedes SLS AMG, którego wartość wynosi 860 tysięcy złotych, został rozbity. Do wypadku doszło we wtorkowy wieczór 23 maja, na skrzyżowaniu ulic Sobieskiego i Beethovena. Kierowca Forda skręcał w lewo i wymusił pierwszeństwo na kierującym Mercedesa. Podczas zderzenia nikomu nic się nie stało. Przez kilkadziesiąt minut trwały utrudnienia na ul. Sobieskiego w kierunku centrum.  więcej
Volkswagen Tiguan: Popularny i bezpieczny SUV - ZDJĘCIA Samochody Volkswagen Tiguan: Popularny i bezpieczny SUV - ZDJĘCIA Data publikacji: 2012-05-23 11:05 VW Tiguan zbudowany na bazie Golfa i Tourana, zadebiutował w 2007 roku i odniósł duży sukces rynkowy. W Niemczech jest jednym z najlepiej sprzedających się aut w swojej klasie. W Polsce Tiguan także cieszy się  dużym zainteresowaniem. Wiosną 2011 roku Volkswagen odświeżył swojego małego SUV-a, który stylistyką bardzo nawiązuje do większego brata - modelu Touareg.więcej