Siatkówka. Polska - Włochy 1:3. Dobrze, że to nie mundial
Z jedną wygraną i na ostatnim, szóstym miejscu kończą zmagania w finale World Grand Prix nasze siatkarki. W sobotę Polki w ładnym stylu pokonały 3:1 Japonię, by dzień później ulec 1:3 Włoszkom.
Z Włoszkami nasze dziewczyny znowu miały kilka świetnych momentów, by po chwili zagrać rozpaczliwie, popełniając błąd za błędem.
Przy stanie 2:1 w setach dla rywalek prowadziły aż 12:5, ale do końca tej partii zdołały zdobyć zaledwie... 5 pkt. Tak się nie da grać na tym poziomie i dobrze, że do MŚ jeszcze 2 miesiące.
Najlepsza polska siatkarka w WGP Anna Barańska (26 l.) daje do zrozumienia, że ciągle eksperymentujący z atakującymi trener Jerzy Matlak (64 l.) powinien wreszcie ustabilizować wyjściowy skład.
- Potrzebna jest mniejsza rotacja, jeśli chodzi o prawy atak - komentowała Barańska na antenie Polsatu. - Trzeba dać pograć jednej zawodniczce. Na razie jest kombinowanie z trzema, co wybija je wszystkie z rytmu. Nam wtedy też się gra gorzej.
Triumfatorkami WGP zostały Amerykanki, którym na początku imprezy Polki podarowały zwycięstwo.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



