SE.plGwizdek24.pl rssNewsletter
Piłka nożna Boks Euro 2012 Żużel Tenis Siatkówka Piłka ręczna Koszykówka Inne Zimowe Forum

Andrea Anastasi dla gwizdek24.pl: Marzę o podium Ligi Światowej - WYWIAD

Data publikacji: 2011-07-05 11:50:41 | Data aktualizacji: 2011-07-05 17:24:49
A A A

Już w środę początek finałów Ligi Światowej. Polacy zagrają swój pierwszy mecz o 20:00 z Bułgarią. Trener kadry Andrea Anastasi (51 l.) jest przekonany, że jego podopieczni zapomnieli już o ostatnich porażkach z Brazylią. - Jeśli nie zbuduje się mentalności zwycięzcy, nie będzie można nawet myśleć o pokonaniu potentatów, a może i o wyjściu z grupy. My potrafimy grać bardzo dobrze i pokazywaliśmy to już. Teraz mamy marzenie, żeby dotrzeć na podium - mówi Anastasti w rozmowie z portalem gwizdek24.pl.

Gwizdek24.pl: - Pańscy podopieczni doszli już do siebie po laniu z Brazylią?

Andrea Anastasi (51 l.): - Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku. Dałem graczom dzień wolnego, potem polecieliśmy do Gdańska i tu spokojnie trenujemy. Trzeba się przygotować na wiele meczów, najlepiej pięć, żeby grać o medal w finale Ligi Światowej. Co do porażki w drugim meczu z Brazylijczykami, to takie sytuacje się po prostu zdarzają. Nie od wczoraj pracuję w tym fachu i miewałem podobne przypadki w innych zespołach. W fazie grupowej zagraliśmy wiele bardzo dobrych meczów i tylko ten jeden okropny. Zabrakło koncentracji, zawodnicy mieli za sobą ciężki okres. Teraz trzeba odbudować to, co zaczęliśmy razem tworzyć.

- Wszyscy mówią o walce o medal, którego nigdy nie zdobyliśmy w Lidze Światowej. Mamy stosunkowo łatwą grupę, ale na drodze do podium znowu może stanąć nam nieszczęsna Brazylia.


- Powtarzam moim zawodnikom, że jeśli gramy z najlepszym zespołem świata, to nie znaczy, że stoimy od razu na straconej pozycji. Jeśli nie zbuduje się mentalności zwycięzcy, nie będzie można nawet myśleć o pokonaniu potentatów, a może i o wyjściu z grupy. My potrafimy grać bardzo dobrze i pokazywaliśmy to już. Teraz mamy marzenie, żeby dotrzeć na podium.

Przeczytaj koniecznie: Mariusz Jurkiewicz będzie grał w Madrycie

- A jeśli będzie dobrze i przyjdzie grać pięć meczów w pięć dni, może pan być pewien, że drużyna to wytrzyma? Mamy odpowiednio szeroki skład?

- Na pewno nie tak szeroki jak Brazylia czy Rosja. Nowy system gry w finale, jaki wprowadziła FIVB, nie jest dla nas korzystny właśnie z tego powodu, że najlepsze zespoły mogą całkiem zmienić skład i utrzymać wysoki poziom. My musimy nadrabiać zgraniem, walecznością, ambicją, ale te cechy było przecież  już widać w naszej grze.

- Jak pan scharakteryzuje naszych rywali grupowych?

- Bułgarzy dysponują interesującym zespołem, choć mieli problemy z kontuzjami. Od kilku lat budują siłę drużyny na tych samych zawodnikach, niewiele się tam zmienia. Włosi są w trakcie przebudowy, pojawia się sporo nowych, młodych twarzy. Odchodzą weterani, zjawiają się nowe twarze, jak Ivan Zajcew. Argentyńczycy od lat pracują konsekwentnie pod okiem trenera Webera. Grają równo, konsekwentnie i ich zespół ma cechy typowej południowoamerykańskiej siatkówki: przeciętne warunki fizyczne, ale świetna technika.

Patrz też: Bedi Buval oskarża Lechię Gdańsk

- Nie boi się pan, że narastająca presja wyniku sparaliżuje polski zespół w finale LŚ?

- Zgadzam się, że młodsi siatkarze mogą odczuwać większe ciśnienie, ale jeśli chce się zrobić duży krok do przodu, z takimi rzeczami należy sobie radzić. Inaczej nie dojdzie się do niczego. Presję musimy wywierać na tych facetach po drugiej stronie siatki. Staram się stale motywować chłopaków, naciskać, żeby dążyli do najwyższych celów. My się pewnych rzeczy dopiero uczymy, musimy gonić czołówkę światową. Mamy przecież dopiero 10. miejsce w rankingu światowym, ono nie wzięło się znikąd. Kiedy obejmowałem reprezentację Włoch, też zamykała dziesiątkę rankingu. Udało się w ciągu kilku lat wskoczyć na 5. pozycję. Chciałbym iść tą drogą z Polakami.

Program finałów Ligi Światowej:

środa, 6 lipca
Grupa F : Rosja - USA (godz. 11:00),  Brazylia - Kuba (13:30)
Grupa E; Argentyna - Włochy (17:15),  Polska - Bułgaria (20:00)

czwartek, 7 lipca
Grupa F:  Kuba - Rosja (11:00) , Brazylia - USA (13:30)
Grupa E : Bułgaria - Argentyna (17:15),  Polska - Włochy (20:00)

piątek, 8 lipca
Grupa F; USA - Kuba (11:00), Brazylia - Rosja (13:30)
Grupa E; Włochy - Bułgaria (17:15), Polska - Argentyna (20:00)

sobota, 9 lipca - półfinały
zwycięzca gr. F - drugi zespół w gr. E (17:00)
zwycięzca gr. E - drugi zespół w gr. F (20:00)

niedziela, 10 lipca
mecz o trzecie miejsce (17.00)
finał  (20.00)

tekst: Rozmawiał Marek Żochowski foto: CYFRASPORT

Wyniki

Piłka nożna Piłka ręczna
Data Godzina Gospodarze Wynik Goście
08.06.2012 18:00 Polska - : - Grecja
08.06.2012 20:45 Rosja - : - Czechy
12.06.2012 18:00 Grecja - : - Czechy
12.06.2012 20:45 Polska - : - Rosja
16.06.2012 20:45 Czechy - : - Polska
16.06.2012 20:45 Grecja - : - Rosja

Opinie

Michał Listkiewicz: Wojna sportowa Michał Listkiewicz: Wojna sportowa Oznajmiono, że policja otrzymała odpowiedni zapas pałek na EURO 2012. To pikuś w porównaniu ze zbrojeniami Londynu na letnie igrzyska olimpijskie. Tam w pogotowiu będą 2 krążowniki, 10 myśliwców i batalion czołgów. Podobno u nas też miał być krążownik, ale chwilowo nim nie dysponujemy. więcej
Andrzej Kostyra o Kazimierze Szczuce: Kucharki podczepiają się pod EURO Andrzej Kostyra o Kazimierze Szczuce: Kucharki podczepiają się pod EURO Cesarz Kaligula mianował konia senatorem. Dziennikarka Monika Olejnik mianowała ekspertem od EURO 2012 Kazimierę Szczukę - podobno feministyczną literatkę, a sądząc po poziomie wypowiedzi kucharkę - i zaprosiła ją do swego programu w telewizji informacyjnej. więcej

Warto przeczytać

Auto Mężczyzna
WARSZAWA: Wypadek Mercedesa SLS AMG na skrzyżowaniu Sobieskiego i Beethovena - ZDJĘCIA Samochody WARSZAWA: Wypadek Mercedesa SLS AMG na skrzyżowaniu Sobieskiego i Beethovena - ZDJĘCIA Data publikacji: 2012-05-24 09:05 Kolejna superbryka spotykana na warszawskich ulicach, nadaje się na złom. Nowy Mercedes SLS AMG, którego wartość wynosi 860 tysięcy złotych, został rozbity. Do wypadku doszło we wtorkowy wieczór 23 maja, na skrzyżowaniu ulic Sobieskiego i Beethovena. Kierowca Forda skręcał w lewo i wymusił pierwszeństwo na kierującym Mercedesa. Podczas zderzenia nikomu nic się nie stało. Przez kilkadziesiąt minut trwały utrudnienia na ul. Sobieskiego w kierunku centrum.  więcej
Volkswagen Tiguan: Popularny i bezpieczny SUV - ZDJĘCIA Samochody Volkswagen Tiguan: Popularny i bezpieczny SUV - ZDJĘCIA Data publikacji: 2012-05-23 11:05 VW Tiguan zbudowany na bazie Golfa i Tourana, zadebiutował w 2007 roku i odniósł duży sukces rynkowy. W Niemczech jest jednym z najlepiej sprzedających się aut w swojej klasie. W Polsce Tiguan także cieszy się  dużym zainteresowaniem. Wiosną 2011 roku Volkswagen odświeżył swojego małego SUV-a, który stylistyką bardzo nawiązuje do większego brata - modelu Touareg.więcej