Boniek: W niszczeniu jesteśmy najlepsi
Jaki był 2009 rok dla polskiej piłki? Jaki będzie kolejny? "Super Express" poprosił o ocenę Zbigniewa Bońka (53 l.). Słowa "Zibiego" są ostre.
- W fatalnym stylu przegraliśmy eliminacje mistrzostw świata, polskie kluby ośmieszyły się w pucharach, nie udało się naprawić PZPN. To był kiepski rok
- Jeśli chodzi o stronę sportową, to biją nas wszyscy i wszędzie. Słabi jesteśmy i tyle. A w PZPN wykonaliśmy duży krok w tył. Grzesiek Lato kompromituje się coraz bardziej. Przecież obchody 90-lecia PZPN w ten weekend to skandal. Impreza za zamkniętymi drzwiami, żenada. Lacie się chyba pomyliło i myślał, że to jego prywatne imieniny. To, że mnie nie zaprosili, to nic. Przeżyję i przyjadę na 100. urodziny, jak Laty już nie będzie. Ale Janek Tomaszewski, z którym w wielu kwestiach się nie zgadzam, na takiej imprezie powinien siedzieć w pierwszym rzędzie. A też go nie chcieli. Nawet dziennikarzy nie wpuścili, więc nie można się było dowiedzieć, co się tam działo.
- Rok kończy się nieudaną próbą obalenia Laty przez popleczników Kazimierza Grenia. Nie o taką odnowę chodzi.
- Grenia do końca bym nie potępiał. To działacze muszą obalić Latę. Właśnie Greń, Jagodziński, który z nim działa. Proces upadku Laty już się rozpoczął, bo na zjeździe przeciw niemu było niemal 50 osób, w trakcie kluczowego głosowania na przewodniczącego obrad ekipa prezesa musiała kombinować. Więcej głosów dostał kandydat opozycji, ale podano, że wygrał człowiek Laty. Każdy dzień tej prezesury to dzień stracony.
- Idą święta, więc może jednak znajdzie pan choć jedną pozytywną cechę prezesa Laty?
- Staram się, ale naprawdę nie widzę. Przeciw niemu są nawet działacze z jego rodzinnych stron.
- Kluby też nas nie rozpieściły. W którym roku polski zespół znów awansuje do Ligi Mistrzów?
- Za trzy lata Widzew Łódź, a za pięć Zawisza Bydgoszcz. A tak na poważnie. Platini nie uchylił drzwi do Ligi Mistrzów dla słabszych, on je otworzył na oścież! I skorzystał na tym mały rumuński zespół prowadzony przez Dana Petrescu, przegonionego wcześniej z Polski, nazwanego mordercą piłkarzy oraz obśmiewany u nas węgierski Debreczyn, który pokonał Levadię, pogromców Wisły. Czyli można. Ale o czym my mówimy, skoro nasze kluby nie potrafią się nawet dogadać ze sobą? Niby jest spółka Ekstraklasa, a na zjazd PZPN kluby nie potrafiły wypracować wspólnego stanowiska. Wszyscy tylko się kłócą. Zgadzam się z dawnym brytyjskim premierem Winstonem Churchillem, który powiedział, że Polacy to najlepszy naród w czasie wojny i najbardziej słaby w czasie pokoju. W niszczeniu jesteśmy najlepsi.
- Do polskiej ligi przyjechał słynny Bakero, więc trochę powiało świeżością
- Życzę mu jak najlepiej, ale polską piłkę muszą uzdrawiać Polacy. Rozmawiałem na ten temat ze słynnym Arrigo Sacchim, byłym trenerem Milanu. I to on zauważył, że na razie do Polski gotowi są przyjechać ci trenerzy, którzy chcą zarobić, a nie wygrać. Bo bezrobotnych nie brakuje.
- Smuda da radę odbudować reprezentację?
- Do EURO zostały prawie 3 lata. Jeśli piłkarze będą w formie, to drużynę można zbudować w 2-3 miesiące. Jak nie, to nawet 22 lata będzie dla nas za mało. Mam nadzieję, że reprezentacja pójdzie inną drogą niż PZPN. Bo paru dobrych chłopaków mamy. W bramce Kuszczak, a zaraz dojrzeje nam Szczęsny, z przodu Brożek, Lewandowski i Jeleń. Jeśli przed EURO będą grali w mocnych klubach, to może coś z tego będzie. Jak nie, to nawet Franek Smuda nic nie pomoże.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



