Łukasz Podolski zagra ze Sławomirem Peszką?
Dobry ten Peszko? Nadawałby się do Bundesligi? - zapytał nas Łukasz Podolski (25 l.), który dostał od działaczy FC Koeln zadanie specjalne - wysondować, czy warto kupić piłkarza Lecha.
- Peszko zwrócił na siebie uwagę, w Niemczech jego nazwisko stało się dość znane. Koeln jest nim zainteresowane, a działacze poprosili mnie, żebym się upewnił w Polsce, czy to byłby dobry transfer - przyznał nam Podolski, który wczoraj skontaktował się z redakcją "Super Expressu" w tej sprawie.
Okazuje się jednak, że za naszą zachodnią granicę dotarły nie tylko informacje o dobrej formie piłkarza Lecha, ale i o jego udziale w aferze alkoholowej.
- Z tym piciem to był jednorazowy wyskok? - dopytywał Podolski.
Przeczytaj koniecznie: Peszko z Lecha Poznań zachwycił Włochów
Kiedy potwierdziliśmy, że to był tylko jednorazowy wyskok, wyraźnie się uspokoił. W Koeln doskonale wiedzą, że cena, jaką trzeba zapłacić za Peszkę (500 tysięcy euro), to duża okazja, stąd specjalna misja Podolskiego. A wzmocnienia drużynie z Kolonii są bardzo potrzebne, bo po 16 kolejkach ten zespół okupuje trzecią pozycję od końca i jest poważnie zagrożony spadkiem. Kibice, którzy przychodzą na każdy mecz w sile kilkudziesięciu tysięcy, nie dopuszczają jednak myśli o relegacji i naciskają na działaczy, aby zimą dokonali poważnych wzmocnień.
"Super Express" jako pierwszy informuje, że bardzo wysoko na ich liście życzeń jest właśnie Peszko.
Koeln może być dobrym wyborem dla Peszki z kilku powodów. Po pierwsze, w aklimatyzacji pomógłby Peszce wspomniany Podolski, który zawsze stara się wspierać polskich piłkarzy w Bundeslidze. Po drugie, Koeln wydaje się właściwym miejscem dla Peszki pod względem sportowym. Na angaż w czołowym niemieckim klubie nie ma większych szans, ale w Kolonii zapewne by się sprawdził. No i po trzecie, czułby się trochę jak w Poznaniu, bo oba te miasta mają fanatycznych, dozgonnie oddanych klubowi kibiców, którzy szczelnie zapełniają stadion.
Patrz też: Lech Poznań. Sławomir Peszko odejdzie do Ligue 1?
Dla Niemców 500 tysięcy euro to niewielki wydatek, a sam piłkarz mógłby liczyć na kontrakt w wysokości około 800 tysięcy euro za sezon. To ponad trzy razy więcej, niż zarabia w Lechu.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



