Manuel Jimenez: Roger Guerreiro wraca do formy WYWIAD!
Jeszcze kilka miesięcy temu Manuel Jimenez (46 l.) marzył o pracy w Wiśle. Wysłał do Krakowa swoje CV, ale nikt się do niego nie odezwał. Teraz były trener Sewilli nie żałuje, bo dostał posadę w AEK Ateny i idzie mu tam bardzo dobrze. A dzięki niemu "obudził się" Roger Guerreiro (28 l.), który wyrasta na gwiazdę ateńskiego klubu.
"Super Express": - Jak pan to zrobił, że Roger tak się zmienił? Wcześniej był w głębokich rezerwach, a teraz ma pewne miejsce w składzie...
Manuel Jimenez: - Roger wykorzystał swoją szansę. To nie było tak, że zaraz po przyjściu pokazałem na niego palcem, wziąłem go do siebie i rozmawiałem z nim godzinami. Nie, wszystkich traktowałem równo. Ale prawdą jest, że wcześniej sporo o nim słyszałem. Widziałem go w meczach reprezentacji Polski, wiedziałem, że ma duży potencjał. Dobrze, że w końcu się obudził, w ostatnich meczach bardzo nam pomaga.
Patrz też: Roger Guerreiro chwalony przez trenera
- To dlaczego wcześniej był nawet odsuwany od zespołu?
- Nie wypada mi mówić o tym, co się działo w klubie przede mną. Ale już na moich pierwszych treningach zobaczyłem, że jest w dobrej formie. Roger ma świetną technikę i bardzo dobrą lewą nogę. Jeśli trzeba, potrafi zagrać indywidualnie, ale cenię go za to, że ten indywidualizm z reguły przekłada się na dobro zespołu. To nie jest piłkarz, który "zadrybluje się na śmierć", a piłki nie odda. Zaliczył ostatnio kilka asyst, a to najlepszy dowód na przydatność pomocnika do zespołu.
- Ostatnio Roger wypadł z łask selekcjonera reprezentacji Polski. Ma szansę na powrót?
- Nie będę decydował za waszego trenera, ale widać, że Roger wraca do wielkiej formy. Jeśli ją utrzyma, to myślę, że ma duże szanse na powrót.
- Jeszcze niedawno starał się pan o pracę w Wiśle
- Do konkretnych rozmów nie doszło, nikt się ze mną nie skontaktował. Ale jestem trenerem, który najpierw patrzy na to, co może gdzieś zdziałać, a dopiero potem na pieniądze. Polska to ciekawy kraj, ma wielką piłkarską historię i dużą przyszłość, bo przecież szykujecie się do EURO. Dlatego chętnie u was popracuję, jeśli będzie kiedyś okazja. Wiem, że szlaki przeciera Jose Bakero.
- Po pańskim przyjściu AEK się przebudził. O co gracie?
- AEK to o wiele biedniejszy klub niż Panathinaikos czy Olympiakos, które mogą sobie pozwolić na niemal wszystkich graczy, których chcą. Ale biedniejszy nie znaczy gorszy. Jesteśmy na trzecim miejscu, powalczymy nawet o mistrza.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



