Bąk: Ci debile mogli użyć noża
Szok! W poznańskim hotelu Sheraton omal nie doszło do tragedii. Jacek Bąk (36 l.) został brutalnie zaatakowany przez grupę chuliganów. Piłkarza Austrii Wiedeń zaciągnięto do kuchni, gdzie miał odbyć się lincz. W ostatniej chwili do akcji wkroczyli hotelowi ochroniarze i uratowali byłego reprezentanta Polski.
- O co chodzi z całą awanturą? W Poznaniu tak cię nie lubią, że aż bić chcieli?
- Zaczęło się po środowym treningu Austrii na stadionie Lecha. Zostałem tam zwyzywany przez jednego z kibiców, który powiedział mi wprost: "Uważaj, bo bardzo cię tu nie lubimy". Miał pretensje, że grałem zbyt agresywnie w pierwszym meczu, w Wiedniu. Pomstował, ile wlezie. Później okazało się, że to właśnie on zorganizował napad na mnie w Sheratonie.
- Jesteś tego pewny?
- 10 minut zajęło mi ustalenie, kim jest ten człowiek, włącznie z numerem jego telefonu. Okazuje się, że przy Lechu kręci się od kilkunastu lat. W trakcie "akcji" w Sheratonie spacerował sobie w garniturku niedaleko zajścia, a "robotę" wykonały małolaty.
- Jak to dokładnie wyglądało?
- To była środa wieczór, około 21.15. Stałem z grupą znajomych przy recepcji. Wtedy z hotelowego baru wyszła grupa osiłków. Moi koledzy krzyknęli do mnie: "Jacek, zabieraj się stąd, bo zaraz zrobi się tu bardzo gorąco". Ale nie zdążyłem. Tamci doskoczyli i zaczęła się przepychanka. Przepchnęli mnie do kuchni, przez moment rzeczywiście wyglądało to niebezpiecznie.
- Bałeś się?
- Byle czego się nie boję, ale w tej sytuacji zdążyłem się zastanowić, czy aby ci debile nie mają noża. Wiadomo przecież, że to typy zdolne do wszystkiego. Na szczęście oblali mnie tylko sokiem, a na ratunek w końcu pośpieszyli ochroniarze, którzy przepędzili napastników. Tyle że trochę za późno. Uważam, że taki hotel jak Sheraton powinien jednak lepiej dbać o swoich gości. Potem już ochroniarze chodzili za mną krok w krok.
- Będzie dalszy ciąg tej awantury?
- Oj, będzie. Takie rzeczy się niedopuszczalne. Menedżer hotelu przeglądał już monitoring, tam wszystko widać - kto, co i dlaczego. A Austria Wiedeń przygotowuje już raport, który trafi do UEFA. Przecież Austriacy nie pozwolą, aby na dzień przed meczem bezkarnie atakowano ich piłkarza. W ogóle byli mocno zdziwieni, że w Polsce chcą bić Polaka, w sumie tylko dlatego, że gra w innym zespole.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



