Chwała Stiliciowi
Piłkarze Lecha, zmęczeni czwartkowym meczem z CSKA Moskwa, niemiłosiernie męczyli się w Wodzisławiu. Na szczęście "Kolejorz" ma w swoich szeregach fenomenalnego Semira Stilicia (21 l.), który zapewnił mu zwycięstwo 1:0.
Bośniak był motorem napędowym zespołu Franciszka Smudy i udany występ przypieczętował pięknym golem. Stilić ustawił piłkę na 17. metrze i niczym David Beckham w latach świetności, posłał ją nad murem w samo okienko bramki strzeżonej przez Adama Stachowiaka. Gol był tak ładny, że podobał się nawet... piłkarzom Odry. - Uderzenie było takie, że bramkarz był bez szans - kręcił z podziwem głową pomocnik gospodarzy Maciej Małkowski (23 l.).
Lechici zdawali sobie sprawę, że gdyby nie złota lewa noga Stilicia, wracaliby z Wodzisławia z zaledwie punktem. - Momentami zupełnie nam nie szło. Dlatego chwała dla Stilicia za tę bramkę - wychwalał kolegę z zespołu Grzegorz Wojtkowiak (24 l.).
Zwycięstwo mogło być okazalsze, jednak kiepsko ustawiony celownik miał Hernan Rengifo (25 l.). Peruwiańczyk mógł zdobyć dwa gole, jednak raz minimalnie chybił, a za drugim trafił w słupek.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



