Boniek specjalnie dla SE: Jesteśmy piłkarskim Titanikiem
Fatalne występy polskich drużyn w pucharach wcale nie zaskoczyły Zbigniewa Bońka (54 l.). Wręcz przeciwnie - zdaniem "Zibiego" to dopiero niewinny przedsmak tego, co nas czeka. Będzie jeszcze gorzej, bo polska piłka nie ma żadnego planu rozwoju.
"Super Express": - Nie przeraziła pana porażka Wisły z drużyną z Azerbejdżanu?
Zbigniew Boniek: - Nie, porażki polskich drużyn już dawno przestały mnie dziwić. Polska piłka nie ma żadnej wizji rozwoju, więc apeluję, aby się do tego typu przegranych przyzwyczaić. Kiedyś nasze zespoły sprawiały w pucharach niespodzianki in plus. Widzew, Górnik, Legia potrafiły wygrywać z wielkimi drużynami. Teraz też zaskakujemy Europę, tyle że in minus. I nie sądzę, aby coś się zmieniło na lepsze.
- Ale nad wpadką Wisły nie można przejść obojętnie, bo przegrała w kompromitującym stylu...
- Faktycznie, ten zespół z Azerbejdżanu był o wiele lepszy. To nie było tak, że prześlizgnęli się dzięki przypadkowej bramce. Nie, w obu meczach byli mocniejsi. Smutne, ale prawdziwe.
- Lech też się nie popisał. W meczach ze Spartą wypadł bardzo słabo.
- Tak. Sparta to wcale nie jest wielka drużyna, ale wygrali doświadczeniem. No cóż, Lech prowadzi taką, a nie inną politykę transferową. Moim zdaniem można się było dogadać z Borussią, żeby puścić Lewandowskiego dopiero pod koniec sierpnia, a wcześniej pomógłby Lechowi. Wybrano jednak inną drogę. A teraz Lech wpadł na Dnipro z Ukrainy. I też będzie im bardzo ciężko.
- Jedyne pocieszenie polega na tym, że sięgnęliśmy już dna. Gorzej nie będzie...
- Czy ja wiem? Chyba może być jeszcze gorzej. Bo Polska jest piłkarskim Titanikiem. Tam statek był już dwa metry pod wodą, a niektórzy dalej tańczyli. Mam wrażenie, że z naszym futbolem jest podobnie. Idziemy w dół, ale zabawa trwa. Jak gramy między sobą, to jest fajnie, podniecamy się... A jak przyjdzie grać w Europie, to zabawa kończy się bardzo szybko. Boję się jednego: za dwa lata będziemy mieli piękne stadiony, budowane na EURO. Tyle że minie EURO i co dalej? Przy takim poziomie klubowej piłki nie zapełnimy tych stadionów.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



