To Boniek pomógł Lechowi
Jeden telefon i Zbigniew Boniek uratował dla Lecha 10 tysięcy miejsc na stadionie i co najmniej milion złotych.
Mankamenty w budowie stadionu (wąskie wyjścia, złe oznakowanie i ponumerowanie miejsc itd.) sprawiły, że UEFA postanowiła dać klubowi nauczkę. Na mecz ze Sportingiem Braga dozwolono na wpuszczenie na 40-tysięczny obiekt tylko 20 tysięcy widzów. PZPN wystosował w tej sprawie pismo, ale utknęło ono w skoroszytach UEFA.
Dopiero telefon Zbigniewa Bońka do starego kumpla z Juventusu, Michela Platiniego, zmienił sytuacje. Szef europejskiej federacji nie zrezygnował z kary dla klubu, ale jej rozmiar zredukował. "Kolejorz" może sprzedać nie 20, a 30 tysięcy biletów.
Zibi nie pełni w polskim futbolu żadnej formalnej funkcji, ale dobrze, że jak trzeba, to złapie za telefon.
Zobacz także
Foto
Komentarze:
rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze
Grupa A
Grupa B
Grupa C
Grupa D
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |
Warto przeczytać
Auto
Mężczyzna



