Nielubiany Ballack
Może Michael Ballack (32 l.) jest supergwiazdą na Stamford Bridge, ale w Niemczech ma wielu przeciwników. Negatywne nastawienie do pomocnika zmieni tylko mistrzostwo Europy.
Od wielu lat Ballack nie może wkupić się w serca swych rodaków, chociaż w Europie uważa się go za jednego z najlepszych pomocników.
Przykładem niechęci były gwizdy wymierzone w piłkarza, kiedy wykonywał rundę honorową po zdobyciu dubletu z Bayernem Monachium (ostatni sezon przed przejściem do Chelsea). Po kilku dniach miał powtórkę z rozrywki, kiedy razem z kolegami przejeżdzali ulicami miasta w autobusie z otwartym dachem.
- Na tym turnieju Ballack spisuje się bez zarzutu. Cieszę się, że dobrze mu idzie, bo w Niemczech nie zawsze otrzymywał szacunek, na jaki zasługiwał - powiedział wczoraj trener Arsenalu Arsene Wenger.
I rzeczywiście wielu Niemców uważa, że lider reprezentacji na szacunek absolutnie nie zasługuje. Drwią, że jest przereklamowany, wykreowany przez media na wielką gwiazdę i oszukuje na boisku. Trochę w tym racji, bo jego bramka z Portugalią była zdobyta po zdecydowanym faulu na obrońcy. Faulu sprytnym, wykonanym tak, aby arbiter nie miał szans niczego zobaczyć.
Innym powodem braku popularności jest fakt, że w meczach o wielką stawkę Ballack tak naprawdę nigdy nie błyszczał. Z reprezentacją nie wygrał nic, a z Bayernem lub Chelsea w Lidze Mistrzów grał poniżej krytyki.
Niemieckiemu kapitanowi mocno dostało się po ostatnim finale Pucharu Europy Manchester United - Chelsea Londyn. - Z taką grą nie miałby żadnych szans, aby pojechać na mistrzostwa świata w 1990 roku - powiedział legendarny zawodnik thar Mattheus.
Ale teraz Ballack robi wszystko, by przechylić szalę popularności i uwielbienia na swoją korzyść. Zdobył kapitalnego gola z rzutu wolnego w meczu z Austrią, a w ćwierćfinale z Portugalią znakomicie dowodził całym zespołem i strzelił trzeciego gola. W dzisiejszym meczu z Turkami znów musi stanąć na wysokości zadania. - Nie będzie latwo, bo to bardzo zmotywowany zespół. Musimy być ostrożni do ostatniej minuty - powiedział przed spotkaniem.
Jeśli dziś Niemcy wygrają, zostaje tylko finał. Gdy 29 czerwca Ballack uniesie puchar, może ze spokojem otwierać niemieckie gazety. Na pewno nie znajdzie ani jednego krytycznego słowa pod swoim adresem.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



