Leo! Tak się nie gra!
"Super Express": - Co się stało z zespołem, który tak ładnie grał w eliminacjach, a tak fatalnie wypadł na EURO? Nie tak to miało wyglądać, co innego obiecaliście.
Ebi Smolarek (27 l.): - Chcecie, żebym odpowiedział na to pytanie? OK, ale trzeba by tutaj, w to miejsce, gdzie stoję i z wami rozmawiam, przyprowadzić cały zespół. Niech się każdy wypowie w tej sprawie! Dla mnie nie ulega wątpliwości: parę rzeczy musi się zmienić. Nie możemy grać tak, jak do tej pory. Świat nam ucieka. Musimy grać szybciej piłką, tak jak inni. Styl, który tu zaprezentowaliśmy, niczego dobrego nie przyniesie.
- Powiedziałeś to Beenhakkerowi?
- Nie, ale jeśli mnie zapyta o zdanie, to powtórzę mu to dokładnie.
- Kolejny turniej i kolejna klapa. Kiedy byłeś bardziej rozczarowany? Po MŚ 2006 czy teraz?
- Zdecydowanie bardziej teraz. Bo przecież byliśmy o te dwa lata bardziej doświadczeni, mądrzejsi, wydawało się, że łatwiej będzie uniknąć błędów. EURO 2008 to największe rozczarowanie w mojej karierze. I dlatego ważne jest, aby dokonać zmian w stylu gry. I nie bać się tych zmian.
- Na czym konkretnie te zmiany mają polegać?
- Jak mówiłem, musimy szybciej grać piłką. Nie może być tak, że my, napastnicy, czekamy na podanie w nieskończoność. Nie możemy tak długo przetrzymywać piłki w środku pola, inni tak nie grają. Przecież w meczu z Chorwacją Saganowski, który grał z przodu, nie dotknął piłki przez 25 minut. Bo nikt mu jej nie podał.
- Może nie daliście rady, bo zżarła was presja?
- Ale co tam presja! Od kilku lat gram pod wielkim ciśnieniem, najpierw w Borussii Dortmund, teraz w Racingu. Kilku kolegów też występuje w dużych klubach. Nie możemy się ciągle zasłaniać presją. Inne zespoły też ją czuły. Piłka to jest bardzo prosta gra. A my na tym EURO przekombinowaliśmy. Taka jest prawda.
- Ten turniej miał być dla Racingu okazją, abyś się wypromował i aby Hiszpanie mogli na tobie zarobić miliony. Nie bardzo to wyszło, bo nie błysnąłeś...
- Chciałem grać i wygrywać, nie myślałem o promocji. Gram w Racingu, dlaczego miałbym gdzieś odchodzić?
- Hiszpańska prasa pisze, że Racing chciałby cię sprzedać.
- Nie wiem, co pisze hiszpańska prasa, bo w tym języku nie czytam. Jestem piłkarzem Racingu i nigdzie się nie wybieram.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



