Lehmann: Sędzia był stronniczy
Zarozumiały, zimny jak lód Jens Lehamnn (39 l.) nie może pogodzić się z porażką w finale Euro 2008. Winę za przegraną zrzuca na sędziego Roberto Rosettiego.
Szkoda, że nie przyzna się do błędu przy bramce Fernando Torresa, kiedy niepotrzebnie wyszedł z bramki, a potem bezsensownie położył sie pod nogami hiszpańskiego snajpera. Lehmann nie chce uznać wyższości perfekcyjnych przeciwników. Woli za to biadolić i opluwać włoskiego arbitra.
- Zawiodłem się na sędzim. Wyraźnie nie lubi Niemców. Był arogancki i bardzo stronniczy. To już trzeci raz, kiedy przegrałem finał przez nieudolnych arbitrów - żałił się po meczu bramkarz reprezentacji Niemiec.
Lehmann miał również pretensje, że Rosetti nie zareagował na starcie Podolskiego z Silvą. Wielu dopatrywało się uderzenia głową ze strony hiszpańskiego pomocnika. Telewizyjne powtórki pokazały jednak, że zawodnicy w wymianie ostrych słów starli się jedynie głowami.
- Hiszpański piłkarz uderzył głową Lukasa. Powienien dostać za to żółtą, a nawet czerwoną kartkę - upierał się weteran, który występem w finale zakończył reprezentacyjną karierę.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |



