NBA. Słońca na rogach Byków. Double-double Gortata
Ten schemat powtarza się do znudzenia: Marcin Gortat gra jak szatan, a Phoenix Suns przegrywają. Tym razem z Chicago Bulls 97:118.
To juz piąty "łomot", jaki drużyna z Arizony oberwała pod rząd. Marcin Gortat spędzil na boisku 31 minut, zdobyl 14 punktów, miał 15 zbiórek i 1 blok. Kłopot mial tylko z zatrzymaniem Carlosa Boozera, który raz po raz punktował dla gospodarzy. Poza Polakiem walkę z Bykami podjął jeszcze Steve Nash, reszta...szkoda gadać.
Marcin wyrasta do roli lidera zespołu, który jednak gra w tym sezonie beznadziejnie. W takie formie Suns nie moga nawet marzyć o awansie do play-off-u. No, ale Gortat walczy. Może kupią go lepsi?
Zobacz także
Foto
Komentarze:
rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze
Grupa A
Grupa B
Grupa C
Grupa D
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 18:00 | Grecja | - : - | Czechy |
| 12.06.2012 | 20:45 | Polska | - : - | Rosja |
| 16.06.2012 | 20:45 | Czechy | - : - | Polska |
| 16.06.2012 | 20:45 | Grecja | - : - | Rosja |
Warto przeczytać
Auto
Mężczyzna



