Sylwia Gruchała: Nie poszłabym na imprezę i poderwała faceta - SONDA
Nasza najpiękniejsza florecistka Sylwia Gruchała (30 l.) wraca do formy i chętnie opowiada o swoim życiu prywatnym. Otóż okazuje się panowie, że Sylwia jest obecnie wolna!
- Bardzo mi z tym dobrze. Nigdy nie byłam sama, przez 15 lat zawsze miałam przy sobie mężczyznę. Przechodziłam z jednych ramion w drugie, bo bałam się samotności. Szukałam wsparcia, którego do końca nie zdążył dać mi ojciec. Teraz odnajduję się w byciu samej. Nie szukam, ale wiem, że znajdę odpowiedniego faceta dla siebie - powiedziała Gruchała w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Przeczytaj koniecznie: Mecz Lechia - Legia: Skandal! Staruch prowadził doping
- Dla mnie ważne jest, by ktoś pokochał Sylwię, a nie florecistkę z medalami na szyi. Zresztą ostatnio nadeszła moda na bycie singielką, na korzystanie z życia, także seksualne. W tym się jednak nie odnajduję. Nie poszłabym na imprezę i nie poderwała faceta. Przynajmniej nie dziś. Nie wiem, czy mi się kiedyś to nie zmieni - dodała Gruchała.
Zobacz także
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 08.06.2012 | 18:00 | Polska | - : - | Grecja |
| 08.06.2012 | 20:45 | Rosja | - : - | Czechy |





