SE.plGwizdek24.pl rssNewsletter
Piłka nożna Boks Euro 2012 Żużel Tenis Siatkówka Piłka ręczna Koszykówka Inne Zimowe Forum

Karol Bielecki: Moje nowe życie bez oka - ZDJĘCIA!

Data publikacji: 2010-08-27 10:03:44 | Data aktualizacji: 2011-01-20 20:55:07
A A A

Karol Bielecki (28 l.), prawdziwy polski bohater, gwiazda reprezentacji w piłce ręcznej specjalnie dla Czytelników "Super Expressu". To, co wydawało się niewiarygodne, stało się faktem - pozbawiony jednego oka Karol Bielecki (28 l.) znów gra i zdobywa piękne gole. Gwiazdor reprezentacji Polski w piłce ręcznej w rozmowie z "Super Expressem" opowiada o swojej heroicznej walce o powrót do sportu.

"Super Express": - Krótko po tragicznym wypadku i stracie oka ogłosiłeś zakończenie kariery. Jednak teraz przygotowujesz się z drużyną Rhein Neckar Loewen do nowego sezonu. To twoje nowe życie?

Karol Bielecki: - Można tak powiedzieć. Miałem wypadek, były chwile zwątpienia, że już więcej nie zagram, ale na szczęście z tego wyszedłem. Trenuję, gram w sparingach i na razie nieźle to wygląda. Mam nadzieję, że dam sobie radę i nadal będę grał. Po dwóch miesiącach od straty oka wszystko już ogarniam i radzę sobie coraz lepiej.

Patrz też: Pierwsza bramka Karola Bieleckiego - ZDJĘCIA

- Przeszkadza ci w trakcie gry to, że masz tylko jedno zdrowe oko?

- Nie. Zresztą nie myślę o tym. Podchodzę do tego w ten sposób: Trudno, stało się. Nie użalam się nad sobą. Życie toczy się dalej.

- Co cię bardziej przerażało? Myśl o końcu kariery, czy o dalszym życiu bez jednego oka?

- Przerażało? Nie wiem, czy to dobre słowo. Może jak ktoś ma rodzinę i problemy, żeby ją utrzymać, to bardziej się martwi. Ale ja jestem sam. Jeśli miałbym się dziś spakować i polecieć do Polski albo do Stanów, to zrobiłbym to, bo nie mam żadnych zobowiązań. Takie życie, jakie prowadzę, jest wygodniejsze w obliczu tego, co się stało. O nikogo nie muszę się martwić, tylko o siebie. To mi w tej sytuacji trochę pomogło.

- Skąd czerpałeś siłę, żeby poradzić sobie z tym wszystkim?

- W najtrudniejszych chwilach byli przy mnie bliscy, którzy powtarzali, że będzie dobrze. Doceniam bardziej rodzinę i znajomych, to jak wspaniale mnie wspierają, niż fakt, że mam szansę kontynuować karierę. Jak ją skończę, to nie będę płakał, teraz zetknąłem się już z tą świadomością. Może jestem trochę dziwny, ale właśnie tak to odbieram. Dramatem byłoby, gdybym dowiedział się, że jestem śmiertelnie chory. A ja po prostu nie mam jednego oka - z tym da się żyć jeszcze przez wiele lat. Być może za rok będę miał kolejną operację i wstawią mi protezę. Mógłbym już teraz ją przejść, ale nie chciałem tracić czasu, bo zaczyna się sezon.

- Decyzję o powrocie do sportu podjąłeś ty czy lekarze?

- Do powrotu zmotywował mnie właściciel klubu, który jako pierwszy powiedział, że mogę grać dalej. I lekarz, który przyznał, że zależy to tylko od mojej silnej woli. "Jeśli się załamiesz, to zatrzymasz się w miejscu" - usłyszałem. Z medycznego punktu widzenia nie ma żadnych przeciwskazań, bym mógł grać. Nosząc gogle, nie mam problemów. Nawet ostatnio rozmawiałem z jednym z polskich lekarzy, który widział ten wypadek, operował mnie i mówił, że jest beznadziejnie, a oka nie uda się uratować. Był jednak pewien, że nawet bez oka będę grał.

- Gdy już wiedziałeś, że możesz grać, miałeś zajęcia, by lepiej radzić sobie bez oka. Czego się w ich trakcie nauczyłeś?

- Miałem terapię, były zabawy z piłką w pokoju, który był cały niebieski i piłka też niebieska. To miało służyć temu, by mózg przyzwyczaił się do nowej sytuacji. Piłka była w ruchu, leciała w różnych kierunkach. To było ciężkie. Po zajęciach pomyślałem, że nawet widząc na dwoje oczu, nie złapałbym tej piłki. Pewnie połowa zespołu nie wykonałaby tego ćwiczenia.

- Masz kontakt z Josipem Valciciem, który spowodował twój uraz? Chorwat po wypadku był załamany.

- Nie kontaktowałem się z nim, nie potrzebuję tego. O czym mamy rozmawiać? Mamy wspominać akcję i to, że mi wybił oko? Nie mam jednak do niego żadnych pretensji. To był wypadek, on nie zrobił tego specjalnie. Tym bardziej że ja byłem w obronie, a on w ataku. Być może to moja wina, bo wpakowałem się na jego rękę.

foto: Maciej Kulczyński

Wyniki

Piłka nożna Piłka ręczna
Data Godzina Gospodarze Wynik Goście
08.06.2012 18:00 Polska - : - Grecja
08.06.2012 20:45 Rosja - : - Czechy
12.06.2012 18:00 Grecja - : - Czechy
12.06.2012 20:45 Polska - : - Rosja
16.06.2012 20:45 Czechy - : - Polska
16.06.2012 20:45 Grecja - : - Rosja

Relacje / Transmisje NA ŻYWO

Finał Pucharu Hiszpanii, Barcelona - Athletic Bilbao (live) więcej

Na żywo:
TVP Sport
W internecie:
Tak
Online za darmo:
Tak
Data i godzina:
21:30 25.05.12

WTA Bruksela. Agnieszka Radwanska - Kaia Kanepi (live) więcej

Na żywo:
Eurosport 2
W internecie:
Tak
Online za darmo:
Nie
Data i godzina:
15:00 25.05.12

Opinie

Michał Listkiewicz: Wojna sportowa Michał Listkiewicz: Wojna sportowa Oznajmiono, że policja otrzymała odpowiedni zapas pałek na EURO 2012. To pikuś w porównaniu ze zbrojeniami Londynu na letnie igrzyska olimpijskie. Tam w pogotowiu będą 2 krążowniki, 10 myśliwców i batalion czołgów. Podobno u nas też miał być krążownik, ale chwilowo nim nie dysponujemy. więcej
Andrzej Kostyra o Kazimierze Szczuce: Kucharki podczepiają się pod EURO Andrzej Kostyra o Kazimierze Szczuce: Kucharki podczepiają się pod EURO Cesarz Kaligula mianował konia senatorem. Dziennikarka Monika Olejnik mianowała ekspertem od EURO 2012 Kazimierę Szczukę - podobno feministyczną literatkę, a sądząc po poziomie wypowiedzi kucharkę - i zaprosiła ją do swego programu w telewizji informacyjnej. więcej

Warto przeczytać

Auto Mężczyzna
WARSZAWA: Wypadek Mercedesa SLS AMG na skrzyżowaniu Sobieskiego i Beethovena - ZDJĘCIA Samochody WARSZAWA: Wypadek Mercedesa SLS AMG na skrzyżowaniu Sobieskiego i Beethovena - ZDJĘCIA Data publikacji: 2012-05-24 09:05 Kolejna superbryka spotykana na warszawskich ulicach, nadaje się na złom. Nowy Mercedes SLS AMG, którego wartość wynosi 860 tysięcy złotych, został rozbity. Do wypadku doszło we wtorkowy wieczór 23 maja, na skrzyżowaniu ulic Sobieskiego i Beethovena. Kierowca Forda skręcał w lewo i wymusił pierwszeństwo na kierującym Mercedesa. Podczas zderzenia nikomu nic się nie stało. Przez kilkadziesiąt minut trwały utrudnienia na ul. Sobieskiego w kierunku centrum.  więcej
Volkswagen Tiguan: Popularny i bezpieczny SUV - ZDJĘCIA Samochody Volkswagen Tiguan: Popularny i bezpieczny SUV - ZDJĘCIA Data publikacji: 2012-05-23 11:05 VW Tiguan zbudowany na bazie Golfa i Tourana, zadebiutował w 2007 roku i odniósł duży sukces rynkowy. W Niemczech jest jednym z najlepiej sprzedających się aut w swojej klasie. W Polsce Tiguan także cieszy się  dużym zainteresowaniem. Wiosną 2011 roku Volkswagen odświeżył swojego małego SUV-a, który stylistyką bardzo nawiązuje do większego brata - modelu Touareg.więcej