SE.plGwizdek24.pl rssNewsletter
Piłka nożna Boks Euro 2012 Żużel Tenis Siatkówka Piłka ręczna Koszykówka Inne Zimowe Forum

Tomasz Gollob po triumfie w finale DPŚ: To był koszmar!

Data publikacji: 2011-07-18 17:56:16 | Data aktualizacji: 2011-07-18 15:39:54
A A A

- Było jak na wojnie. Poszliśmy na tę bitwę zjednoczeni i mimo problemów potrafiliśmy się wznieść na wyżyny. Obudziła się w nas ta jedność, bo przecież jechaliśmy dla Polski, dla kibiców. My tylko walczyliśmy na torze, a medal jest dla kraju - mówił po triumfie w DPŚ Tomasz Gollob (40 l.).

- Co pan czuł, kiedy jako joker przywiózł sześć punktów?
Tomasz Gollob: - Satysfakcję, że po raz kolejny nie zawiodłem. To dla mnie bardzo ważne. Każdy na mnie liczył: kibice, trenerzy i koledzy z drużyny, którzy wkładali w te zawody wielki trud. Zdawałem sobie sprawę, że od tego jokera zależy tytuł mistrzowski i postawiłem wszystko na jedną kartę. Z trzeciej pozycji przeskoczyłem na drugą, a potem pierwszą. Nie chcę nawet myśleć, co by było, gdyby mi to nie wyszło. Przed startem przeszła mi przez głowę taka myśl, że jeżeli przegram, to jest po medalu. Wiedziałem, że nie wchodzi w grę zjechanie z toru bez sześciu punktów.

- To były najtrudniejsze zawody w pana karierze?
- Zdecydowanie tak. Szczególnie że ciążyła na mnie wielka odpowiedzialność, kiedy byłem jokerem. Marek Cieślak przyszedł do mnie i powiedział tylko: "Joker". I tyle, od razu odszedł. Nie miałem czasu na myślenie: pojechałem i wykonałem zadanie.

 

Australijczycy bardzo wysoko zawiesili nam poprzeczkę

- Przed ostatnim biegiem, w którym pan startował, mieliśmy zapewnione mistrzostwo, ale znów pojechał pan koncertowo i przywiózł trzy punkty.
- Ja nie umiem zwalniać. Fajnie, że mieliśmy zapewnione mistrzostwo, ale trzeba z klasą to zakończyć. Tym bardziej cieszę się, bo pokonałem tak groźnego przeciwnika jak Jason Crump. Te zawody to był koszmar, który chciałem, żeby jak najszybciej się skończył. Gdybyśmy dalej jechali tak jak na początku, to pewnie nic by z tego nie było. Ale ciężka praca i zmiany, które poczyniliśmy, pozwoliły nam wygrać.

- Skąd słabsza postawa zespołu na początku zawodów?
- Wszyscy dobrze byli przygotowani, ale konkurencja jechała świetnie. Australijczycy bardzo wysoko zawiesili nam poprzeczkę. Puchar Świata to nie są łatwe zawody, tu nie jeżdżą harcerze, a najlepsi żużlowcy na świecie. Bardzo się cieszę, że potrafiliśmy to wygrać, bo sam miałem problemy. W pierwszym biegu spaliło mi się sprzęgło i byłem bardzo zdenerwowany. Nie mogłem sobie tego wybaczyć! Spokojnie wiozłem pierwsze miejsce, a tu nagle spadam na drugie i trzecie. Na szczęście potem było już OK.

tekst: (po) foto: CYFRASPORT

Wyniki

Piłka nożna Piłka ręczna
Data Godzina Gospodarze Wynik Goście
19.05.2012 20:45 Bayern Monachium 1 : 1 (3 : 4 k.) Chelsea

Opinie

Andrzej Kostyra o Kazimierze Szczuce: Kucharki podczepiają się pod EURO Andrzej Kostyra o Kazimierze Szczuce: Kucharki podczepiają się pod EURO Cesarz Kaligula mianował konia senatorem. Dziennikarka Monika Olejnik mianowała ekspertem od EURO 2012 Kazimierę Szczukę - podobno feministyczną literatkę, a sądząc po poziomie wypowiedzi kucharkę - i zaprosiła ją do swego programu w telewizji informacyjnej. więcej
O tym jak Monika Olejnik i Kazimiera Szczuka o Euro 2012 sobie rozmawiały O tym jak Monika Olejnik i Kazimiera Szczuka o Euro 2012 sobie rozmawiały Niestety - Kazimiera Szczuka po raz kolejny na tapetę wzięła piłkę nożną. Zdaniem znanej ekspertki od sportu, Euro 2012 interesują się wyłącznie mężczyźni. więcej

Warto przeczytać

Auto Mężczyzna
TOYOTA YARIS HYBRID - CENA w Polsce, wyposażenie - ZDJĘCIA + WIDEO Samochody TOYOTA YARIS HYBRID - CENA w Polsce, wyposażenie - ZDJĘCIA + WIDEO Data publikacji: 2012-05-19 09:05 Japoński producent dążąc do ekologii rozszerzył swoją ofertę o kolejny hybrydowy pojazd - Toyotę Yaris Hybrid. Małe ekonomiczne auto Toyoty wydaje się być doskonałym wyborem na ekologiczny samochód do zatłoczonego miasta. Pierwszego w historii hybrydowego Yarisa, można nabyć już od 65 100 zł.więcej
Limuzyna PREZYDENTA FRANCJI: Francois Hollande JEŹDZI Citroenem DS5 - ZDJĘCIA Auta Gwiazd Limuzyna PREZYDENTA FRANCJI: Francois Hollande JEŹDZI Citroenem DS5 - ZDJĘCIA Data publikacji: 2012-05-18 22:05 Nowy prezydent Francji Francois Hollande, ma nietypowe prezydenckie auto. Samochód przywódcy kraju to niezwykle designerski i przyjazny środowisku Citroen DS5 Hybrid4. Wersja jaką porusza się nowo wybrana głowa państwa, posiada pod maską hybrydową jednostkę napędową - silnik diesla rozwijający moc 200-koni. Prezydent poprzedniej kadencji Nicolas Sarkozy jeździł flagową limuzyną Citroena - modelem C6.więcej