Jerzy Kulej spędził święta na rehabilitacji: STAN ZDROWIA mistrza stale się poprawia
Zamiast przy świątecznym stole, Jerzy Kulej (71 l.) spędził święta w szpitalu. Nie mógł jednak sobie poleniuchować. - Codziennie mamy dwie sesje rehabilitacyjne. Wszyscy ciężko pracujemy, żeby jak najszybciej postawić tatę na nogi - mówi "Super Expressowi" Waldemar Kulej, syn dwukrotnego mistrza olimpijskiego.
Na szczęście stan czempiona i komentatora bokserskiego stale się poprawia. Przed świętami odzyskał przytomność, poznaje bliskich, którzy czuwają przy jego łóżku, trochę z nimi rozmawia.
>>> Wszystko o zawale Jerzego Kuleja
- To były dla nas pracowite święta. Tata przechodził rehabilitację, zarówno czynną, jak i bierną - opowiada syn boksera. - Jest coraz lepiej, jest przytomny, kontaktuje, choć świadomość czasem mu ucieka. Przed nami wszystkimi jeszcze dużo pracy.
Najbliżsi Jerzego Kuleja oraz lekarze są dobrej myśli. - Święta to radosny, pozytywny czas. I właśnie w takim nastroju wszyscy jesteśmy - podkreśla Waldemar Kulej. - Wszyscy wierzymy, że tata wygra tę walkę i wróci do czynnego życia.
Zobacz także
Foto
Komentarze:
rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze
Liga Mistrzów
| Data | Godzina | Gospodarze | Wynik | Goście |
| 19.05.2012 | 20:45 | Bayern Monachium | - : - | Chelsea |
Warto przeczytać
Auto
Mężczyzna



