SE.plGwizdek24.pl rssNewsletter
Piłka nożna Boks Euro 2012 Żużel Tenis Siatkówka Piłka ręczna Koszykówka Inne Zimowe Forum

Jerzy Kulej: Nie dałem się znokautować śmierci

Data publikacji: 2012-01-16 19:39:48 | Data aktualizacji: 2012-02-15 13:06:36
A A A

Przyznam się, że na pierwsze spotkanie z Jerzym Kulejem (71 l.) po przejściu przez niego ciężkiego zawału serca oraz udaru mózgu, który spowodował paraliż lewej strony ciała, szedłem z duszą na ramieniu. Bałem się, że mój stary przyjaciel będzie schorowany, przygnębiony, kontakt z nim będzie utrudniony. Wyszedłem radosny, z wiarą, że Jurek wróci w pełni do życia.

- Śmierć omal mnie nie znokautowała, ale wstałem na 7. Nie dałem się wyliczyć - śmieje się Kulej, przyjmując bokserską postawę i puszczając oko.

Był na bitewnym polu

Miesiąc temu po zawale serca de facto nie żył przez kilka minut. Potem był przez kilkanaście dni w śpiączce. Gdy został z niej wybudzony, początkowo nie mówił, uciekała mu świadomość. Teraz samodzielnie chodzi (chociaż jeszcze nie tak pewnie jak dawniej), gasi światło, opowiada (głosem jeszcze momentami niewyraźnym), rozmawia przez telefon komórkowy. O pierwszych wrażeniach, gdy wrócił z zaświatów, mówi tak:

Byłem na polu bitewnym, ciemno, pełno zabitych, rannych. Pomiędzy nimi chodzi lekarz z latarką i świeci. "Zabity, zabierać", "zabity, zabierać"... Podszedł do mnie, popatrzył: "Będzie żył, do szpitala" - wydał rozkaz. Patrzę na niego i rozpoznaję w ciemności, że ten lekarz to przecież mój przyjaciel, doktor Boguś Kościejczuk z Białegostoku. "Boguś, co mi tak świecisz w oczy!!!" - krzyknąłem do niego podenerwowany - wspomina ze śmiechem Kulej.

Imponuje dobrym humorem

Do tej pory Kulej miał w warszawskiej klinice przy ul. Sobieskiego zabiegi rehabilitacyjne dwa razy dziennie po godzinie. Od tego tygodnia sesje rehabilitacyjne mają być wydłużone do w sumie czterech godzin dziennie, plus zajęcia z logopedą. Najważniejsze, że imponuje dobrym humorem i pamięcią.

- Kiedyś lecieliśmy na turniej przedolimpijski do Meksyku - opowiada. - Wysiadł jeden z silników, traciliśmy wysokość, już było widać fale morskie. Stewardesy zbierają paszporty, jedni płaczą, inni się modlą. Ja też przestraszony się wiercę. Tylko Felo Stamm (legendarny trener, który doprowadził Kuleja do dwóch złotych medali olimpijskich - przyp. red.) spokojny, popija kolejny koniaczek i strofuje mnie: "Jurek, co ty tak się martwisz? Przecież to nie twój samolot!".

Już kiedyś Jurek opowiadał mi tę historię. Jak to miło było usłyszeć ją od niego jeszcze raz, w takich okolicznościach.

Fantastyczne postępy rehabilitacyjne

Cały czas są przy nim na zmianę najbliżsi: syn Waldemar i życiowa partnerka Alusia. Postępy w jego rehabilitacji są fantastyczne, co na pewno ma związek z ich troskliwą opieką i twardym charakterem Jurka, który nigdy się nie poddawał, zawsze dawał z siebie podczas treningu i podczas walki sto procent i więcej.

- Tata wygrywa swój trzeci pojedynek o olimpijskie złoto, to, którego nie zdobył w Monachium, bo tam nie pojechał. Przed nami długa, trwająca wiele miesięcy wspinaczka na Mount Everest, z ciężkim plecakiem. Ale jest nadzieja na sukces, pełny powrót do zdrowia - mówi Waldemar Kulej.

tekst: Andrzej Kostyra

Wyniki

Piłka nożna Piłka ręczna
Data Godzina Gospodarze Wynik Goście
19.05.2012 20:45 Bayern Monachium - : - Chelsea

Opinie

Franciszek Smuda po Euro 2012 będzie trenował w Chinach? Selekcjoner KALKULUJE - wie, że może wszystko przegrać Franciszek Smuda po Euro 2012 będzie trenował w Chinach? Selekcjoner KALKULUJE - wie, że może wszystko przegrać Franciszek Smuda ma ofertę z chińskiego Guangzhou Evergrande. Selekcjoner reprezentacji Polski zdaje się nie do końca wierzyć w sukces na Euro 2012. Jego wypowiedzi są jednoznaczne - Smuda myśli o przyszłość i nie bierze pod uwagę pozostania na obecnym stanowisku po Mistrzostwach Europy. więcej
Michał Listkiewicz: Wart Pac pałaca Michał Listkiewicz: Wart Pac pałaca Mówi się, że sport powinien być z dala od polityki. To chyba nierealne. Sportowcy wzorują się na politykach. A może jest odwrotnie? więcej

Warto przeczytać

Auto Mężczyzna
Hyundai Equus: TAK WYGLĄDA oficjalna limuzyna Michela Platiniego na EURO 2012 - ZDJĘCIA Samochody Hyundai Equus: TAK WYGLĄDA oficjalna limuzyna Michela Platiniego na EURO 2012 - ZDJĘCIA Data publikacji: 2012-05-16 17:05 Hyundai Equus, czyli najbardziej luksusowy model koreańskiej marki, będzie oficjalną limuzyną Michela Platiniego podczas Euro 2012. Prezydent Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej, rozgrywanych w Polsce i na Ukrainie, będzie przewożony w prawdziwie królewskich warunkach.więcej
Euro 2012: Tak wygląda autokar REPREZENTACJI POLSKI - ZDJĘCIA Samochody Euro 2012: Tak wygląda autokar REPREZENTACJI POLSKI - ZDJĘCIA Data publikacji: 2012-05-16 17:05 Reprezentacja Polski na Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2012, będzie w trakcie Euro poruszać się autobusem marki SETRA. Oficjalny sponsor zawodów Kia/Hyundai, oficjalnie zaprezentował pod Stadionem Narodowym flotę autokarów. Identycznymi maszynami będą poruszać się podczas turnieju, reprezentacje 15 pozostałych krajów.więcej